Blog

Wyświetlono rezultaty 11-20 z 90.

Mój PMM 2012 - sesja 2

05-12-2012 16:18
4
Komentarze: 0
W działach: punkt K
"Większą część przygotowań do sesji (czyli ze 20 minut) zajęło mi znalezienie ilustracji dla graczy i BNów – druknąłem je i pogubiłem linki, także nie wrzucam ich tak jak w przypadku poprzedniego scenosa. Dla graczy przygotowałem ilustracje maga [...] rycerza i drugiego wojownika/rangera." Na moim zewnętrznym blogu machnąłem opasłe wspomnienie mojej drugiej PMMowej sesj. Zainteresowanych zapraszam do lektury.

Mój PMM 2012, sesja pierwsza, dark fantasy

27-11-2012 13:08
9
Komentarze: 0
W działach: punkt K
Mój PMM 2012, sesja pierwsza, dark fantasy
"W tym roku poziom mojego przygotowania jakoś znacząco nie wzrósł, ale mimo to postanowiłem ponownie wziąć udział w PMM. Zgadaliśmy się z becksem, że wystartujemy na zupełnym luzie i w efekcie on się tak wyluzował, że grał u mnie w eliminacjach Ja wyluzowałem się na tyle, że wolałem grac u Stinga w Unhallowed Metropolis (polecam!), zamiast wymyślać jakiś scenariusz, więc musiałem posłużyć się fortelem." Zapraszam na mojego zewnętrznego bloga, w punkt K, gdzie publikuje megaraport z pierwszej z dwóch sesji jakie prowadziłem w tegorocznym Pucharze Mistrza Mistrzów.

Falkon 2012 - pozdrowienia

26-11-2012 14:31
10
Komentarze: 3
W działach: konwenty
Falkon 2012 - pozdrowienia
Ponieważ polter jest towarzyskim hubem, to pozdroxy wrzucam tutaj, a dwa słowa o PMMie napiszę później na mojego zewnętrznego bloga. O samym konwencie powiem krótko - z punktu widzenia erpegowca od lat jest słaby, a organizacja to prawdziwy burdel. I jak co roku nie przeszkadza mi to dobrze się na nim bawić. Na nim albo u Szewca :> Pozdroxxxy: - dla mojej kochanej żony Kasi, już ona wie za co :-) - dla Stinga za podrzutkę na kon w piątkowy wieczór - dla Magdy, Alicji, becksa i Urko za udaną sesję eliminacyjną w PMMie. Fajnie sobie raz na kilka lat wspólnie zagrać. - dla polterowej ekipy z p...

kaduFATE w .pdf

21-11-2012 15:38
27
Komentarze: 0
W działach: punkt K
kaduFATE w .pdf
Zawsze lubiłem grzebać w erpegowych mechanikach – pierwszą wersję zasad FUDGE stworzyłem sobie już w 97mym, w rok po rozpoczeciu gry w RPG. Słabiej szło mi jednak upamiętnianie zestawów reguł, z których korzystałem. Nawet kaduFATE, chyba jedyna moja mechanika, na której prowadzili też inni polscy erpegowcy, doczekała się jedynie wersji spisanej na moim polterowym blogu. W ramach odświeżania swoich starszych materiałów postanowiłem poprawić to niedopatrzenie. Dzięki uprzejmości Jarosława ‘beacona’ Kopcia, który złożył i połamał mi tekst, prezentuję zgrabnego pedeefa z kaduFATE...

Dlaczego nie pokochałem Savage worlds?

15-11-2012 15:49
31
Komentarze: 0
W działach: punkt K
Dlaczego nie pokochałem Savage worlds?
"Prawie dwa miesiące temu zakończyliśmy kampanię w Savage World of Solomon Kane. Jeżeli nie liczyć Dzikich Pól, w jakie grałem w liceum była to bodaj najdłuższa kampania jaką rozegrałem jako gracz – sesje z mniejsza lub większa regularnością ciągnęły się ponad trzy lata. Kiedy zaczynaliśmy, w 2009tym, w recenzji podręcznika do Sundered Skies (innego settingu Savage Worlds) napisałem, że musiałem zagrać na tej mechanice, by się do niej przekonać. Dziś, pograwszy na niej trochę więcej, zmieniłem zdanie." Na swojego zewnętrznego bloga wrzuciłem kilka słów na temat mechaniki Savage Worl...

Przeniosłem swojego bloga

02-11-2012 14:42
24
Komentarze: 8
W działach: Varia
Przeniosłem swojego bloga
Krótko informacyjnie - założyłem sobie na wordpressie nowego bloga i przeniosłem do niego moje archiwalne erpegowe teksty - czy to z tego polterowego bloga, z RPGO, Rebel Timesa czy skądkolwiek indziej. Zainteresowanych zapraszam na: kaduceusz.wordpress.com Póki co są tam tylko archiwalia, ale jeżeli będę gdzieś publikował kolejne wpisy (np. o Savage Worldsach), to w pierwszej kolejności tam. Koniec komunikatu.

Dwa słowa o Avie 2012

30-07-2012 09:27
17
Komentarze: 12
W działach: konwenty
Dwa słowa o Avie 2012
W zeszły weekend po raz pierwszy odwiedziłem warszawską Avangardę. Konwent jakiegoś specjalnego wrażenia na mnie nie zrobił – myślę, że głównie przez miejscówkę. O ile na Zjavie jedną trzecią konu przesiedziałem na bardzo towarzyskim stoisku Latających Spodków, to na Avie właściwej takiego towarzyskiego centrum trochę mi brakowało. Z reszty konwentowych atrakcji interesowało mnie w zasadzie tylko piwo i GRAMY. Oba wypadły spoko, więc kon oceniam na plus. Szczególnie zadowolony jestem z faktu, że wreszcie udało mi się rozpracować i poprowadzić jeden z moich erpegowych pomysłów na scenariu...

Oda do Sethariela

19-09-2011 16:02
32
Komentarze: 9
W działach: Varia
Najpierw linka: http://www.gry-fabularne.pl/2011/09/a-imie-jego-666/ Potem wierszyk: Życie w fandomie nie jest nazbyt łatwe Często w grę wchodzą relacje prywatne I kiedy zapał ogarnia nołłana Fejmusy z serwisu go nie chcą na łamach Słuchajcie więc tedy historii jednego Co zbić z pantałyku się nie dał kolegom I gdy wymarzonej nie zebrał atencji Rychło się przeniósł, hen, do konkurencji I tam tak gwałtownie swą rozpoczął pracę Że wnet się zamienił miejscami z rednaczem Zdziwić Was może tak szybka zamiana I wiedzcie, że była w tym ręka Szatana Złemu chciał bowiem oddać on cześć Przez newsów...

Skirmishowe bitewniaki z fabułą

28-06-2010 18:16
17
Komentarze: 42
W działach: erpegranie
czyli dlaczego nie mam ochoty prowadzić popularnych zachodnich erpegów Źródła zza wielkiej wody mówią nam, że w pierwszym kwartale 2010 roku trzy najlepiej sprzedające się erpegi to czwarta edycja Dungeons and Dragons, znany jako D&D 3.75 Pathfinder oraz trzecia edycja Warhammera. I wiecie co? Im więcej myślę o tych danych, tym bardziej mnie one smucą, bo choć wymienione pozycje mogą być nawet niezłymi grami, to moim zdaniem wszystkie trzy są zupełnie przeciętnymi grami fabularnymi. Każdy z nas słyszał, a większość pewnie brała udział w sesji, podczas której liczbę rzutów kośćmi można by po...

Palantir na Wstędze - sesja 14

19-04-2010 20:26
6
Komentarze: 7
W działach: erpegranie
Palantir na Wstędze - sesja 14
Jutrzejszy wpis dziś wieczorem, bo jutro rano firma mnie wysyła do stolycy. Za to pojutrzejszy pojutrze wieczorem albo popojutrze, zależy. Mam wrażenie, że im bliżej końca kampanii jestem, tym mniej pamiętam :P To pewnie dlatego, że stale się do niej oddalam... No, nieważne :-) Najbardziej charakterystyczną cechą czternastej sesji był fakt, że pojawił się na niej Jacek, kumpel jeszcze z czasów liceum, z którym wtedy byłem grywałem. Teraz grywamy głównie w Modern Warfare, ale pomyśleliśmy, że i sesyjka nie zaszkodzi. Mój wniosek po tej sesji jest taki: gracz wrzucony w środek kampanii przypo...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.